sobota, 5 maja 2012
Męczący dzień.
Cześć ! (Cześć Damian :D)
Tą notkę chciałbym poświęcić miłości na odległość.
A zatem uważam, że owaka miłość istnieje i może mieć się bardzo dobrze, tylko to musi być na prawdę mocna i nawzajem wierząca w siebie miłość. Jeżeli chociaż jedna połówka zwątpi lub na początku powie, że nie to nie ma się co męczyć. Najgorzej jest jak się taką osobę kocha. X_x
Wtedy nic nie można poradzić... Chyba, że długi pobyt na dworze z najlepszymi osobami, żeby nie myśleć. (Tak sądzę)
Według mnie taka miłość na odległość jeżeli jest prawdziwa to nie ma różnicy ile kilometrów.. Na pewno kiedyś będzie okazja , żeby się spotkać. To ma też swoje plusy, taki związek nigdy nie zamienia się w rutynę ^_^
Rozłąką... To już przekracza wszelkie granice, jeśli się twierdzi, że się kogoś kocha to nie można tak o sobie "zerwać".
Ale spoko, kochać można też przecież przyjaciół ;D
Dobraa to tyle. Sorry, ale coś mnie natchnęło. ^^
PaaaaaaaaPapapa ;D !
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Z tą kwestią o miłości na odległość się w 100 % zgadzam :)) ♥
OdpowiedzUsuń